rozmiar czcionki A A A
czytano 2043 razy

Powrót do Country

Od dłuższego czasu nie zaglądałem ani na strony zespołów, ani na forum, ani w zasadzie nigdzie. Byłem oderwany od naszego światka. Nie byłem oderwany od muzyki. Słuchałem nadal.  Muzyka towarzyszy mi wszędzie.

Dzisiaj tak naprawdę mam ponowny start w Country.

I nieszczęśliwie postanowiłem zacząć od przejrzenia www.countrymusic.fora.pl. Dlaczego nieszczęśliwie? Bo w pierwszym wejściu trafiłem na ostatnie posty dyskusji o Dyliżansach i polemikę Teachera i Staska.

Zastanawiam się, co ja o tym myślę? Słucham dużo. Najczęściej jednak tego country zza oceanu. Taki wybór. Słucham i młodych i starszych artystów. Ci z przed pół wieku czasami trochę mnie drażnią. Są jednak między tymi utworami prawdziwe perełki. Nie będę tu pisał które, bo to są perełki dla mnie.

Czy polscy artyści powinni grać tak jak amerykanie? Nie sądzę żeby dali radę. I wcale nie chodzi mi o to, że są od nich gorsi. Wyrośli po prostu w zupełnie innej mentalności. Choćby nie wiem jak próbowali to i tak jeśli dodadzą swoją "duszę" do tego co robią, wszystko będzie  brzmiało nieco inaczej niż w Country zza wielkiej wody. A jak swojej duszy nie dodadzą, to wyjdzie sztucznie i wymuszenie, a fani to zauważą.

Jako podstaw na pewno trzeba uczyć brzmień amerykańskich. Potem artysta sam, nawet bezwiednie, do swoich utworów dorzuci swoją wrażliwość. Wrażliwość która była wykuwana w kraju nad Wisłą.

Czy mieszanie styli jest dobre czy złe? To trudne pytanie. Szczególnie, że nie ma na nie jednej odpowiedzi. Dla każdego ta odpowiedź jest inna. Każdy odczuwa inaczej. Dla mnie nie jest to złe. Cieszę się jednak, że są tacy artyści którzy pozostają przy głównym nurcie. Często do niego wracam. Jednak równie często słucham też tego nowoczesnego Country, wymieszanego z rockiem, popem czy bluesem. Dla mnie piękno country jest również w tym, że jest tak różnorodne.

Jak popatrzymy na historię naszej ulubionej muzyki to takie wymieszanie styli, czy lepiej powiedzieć dostosowywanie się do czasów teraźniejszych, występowało zawsze i pewnie zawsze będzie obecne nie tylko w muzyce, ale i w życiu.

Czy dyskusje na ten temat są potrzebne? Na pewno tak.

Czy emocje przy tych dyskusjach są niezbędne? Trudno powiedzieć. Na pewno trudno się bez nich w pewnych przypadkach obejść.

Życzę wszystkim odkrywania swoich "perełek' w tysiącach utworów country i nie tylko. Życzę również Wam i sobie większego dystansu w dyskusjach.


Piotr "dzidzia" Pleskot




Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji COUNTRY.WORTALE.NET.


Dodaj komentarz
Wszelkie prawa zastrzeżone © idea4you.eu - Projektowanie stron WWW dla każdej firmy | System CMS | | mapa witryny | login